W przedszkolu organizowany jest festyn rodzinny. Rodzice, przygotowują różne smakołyki i cuda na ten dzień. Zobaczcie mój wkład. Mam nadzieję, że będą chętni do zakupu :) (Na zdjęciu: 2 zapiskowe deseczki, 3 zakładki do książki, 6 skrapuszek, 2 kartki.)
A to owoc piątkowego wieczoru. Kartka na zamówienie. Ładna myszka? Dla małej myszki np. na urodziny.
15 maja spotkałam się z grupą dziewczyn i wspólnie zrobiłyśmy prezenty na Dzień Matki. Dziewczyny szybko złapały o co chodzi w technice decoupage i zrobiły swoje zapiskowe deseczki. Zobaczcie efekty ich pracy. Najmłodszy uczestnik zajęć, moja Zosia, zrobiła to: A ja nie mogłam nic nie robić, więc zrobiłam takie:
Chociaż maj zachęca do wychodzenia z domu ja nie odmówiłam sobie przyjemności robienia kartek i skrapuszek. Zapraszam do zobaczenia moich prac.
Pomysł na kartkę znalazłam u Mamuty. Już wcześniej o tym pisałam, że dziewczyny tworzą cuda a ja je podglądam. Każda jest inna, bo inne materiały, proporcje itp. A tą wymyśliłam sama!!! Jestem z niej bardzo dumna.
Tu, kto zagląda na blog Agnieszki znajdzie podobieństwa. Papier to tych kartek zrobiłam sama korzystając z metody decoupage. No i... - skrapuszka. Te dla koleżanek mojej koleżanki,
a te na kiermasz do przedszkola mojego syna.
Taka sobie kartka na prawie każdą okazję.
A dzisiaj odgrzebałam drewniane deseczki i zaczęłam zdobienie ale nie sama. Zorganizowałam dla grupy dziewcząt zajęcia z decoupage i ... jak będą gotowe to opublikuję zdjęcia.